.


Free website translation
http://www.tolingo.com/



niedziela, 27 czerwca 2010

Squirrel wanted to kill us!

Hi guys !
Jak spędziłam pierwszy oficjalny dzień wakacji?
Pojechałam do Otomina z Nataliją . Ogólnie spacerowałyśmy, pstrykałyśmy zdjęcia i przede wszystkim rozglądałyśmy się za miejscami, które można wykorzystać w "filmie" . Powiem wam, że nie było to łatwe. Ktoś bardzo chciał uprzykrzyć nam tą wspaniałą wycieczkę, chwilami stawało się to bardzo niebezpieczne, wręcz zagrażające życiu. Powiem tylko, że wiewiórki upatrzyły nas jako swój cel do zdobycia. Strzelały z wysokich drzew swoją najlepszą bronią - szyszakami : p haha . Oczywiście, aby tradycji stało się zadość Natalja przez chwilę stała się przewodnikiem i zabrała "biedne dziecko"-mnie do jakiejś puszczy pełnej pająków na mega pajęczynach i wielkich stworów leśnych, które kryły się za krzaczunami. Powiem wam... nie było łatwo.
Puścić Natalię do lasu- katastrofa gwarantowana. W moim wypadku ta katastrofa to milion ugryzień od komarów na nogach, i "jaja pająków we włosach"- bleeeee.
Reasumując 1 dzień wakacji zaliczam do tych jak najbardziej udanych : >>


xoxo Bodzia






















2 komentarze:

  1. "Puścić Natalię do lasu- katastrofa gwarantowana" - wielkie dzięki ;///

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń